Частина 2. Зміни в законі про Карту Поляка від 27 жовтня. Обговорення в Сенаті 9 листопада 2017

Хто слідкує за змінами від 27 жовтня по Карті Поляка, тому буде цікавим.
Про сам закон і чому я так за ним слідкую читайте тут:
Ну і запрошую приєднуватись до нашої групи Карта Поляка. Інформація як коли

Нижче повний текст обговорення. Кому нецікаво читати – голосування призначено на кінець засідання. Засідання триває 2 дні. Тобто 9 і 10 числа. Завтра (10.11) вже будемо знати результати голосування в Cенаті.

Коротко про те що маємо зараз (детально нижче)
  • 27 жовтня 2017 року разом з змінами щодо репатріантів Сейм прийняв одноголосно і зміни до закону про Карту Поляка. Можете про це почитати у цій короткій статті: Зміни до закону про Карту Поляка від 27 жовтня 2017
  • 30 жовтня 2017 року (можна подивитись хід того як що відбувалось у сеймі) текст змін було передано до Сенату.
  • 30 жовтня текст відразу було скеровано до двох комісій, які мали засідати 8 листопада.
  • 8 листопада обидві комісії передивились зміни і внесли декілька поправок технічних, але є головна поправка – після публікації закон входить в силу на наступний день! “10) w art. 9 wyrazy „po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia” zastępuje się wyrazami
    „z dniem następującym po dniu ogłoszenia”.
  • 9-10 листопада засідання Сенату (дивіться засідання № 49) . Питання розглядалось вчора, 9 листопада. Стенограму також можете подивитись (і я її повну щодо закону видам нижче).
  • 9 листопада (в кінці стенограми по питанню сказано) вирішено що голосування буде в кінці засідання. Засідання триває 2 дні, тому чекаємо голосування сьогодні.
  • Далі якщо (я впевнений що проголосують) проголосують, то документ йде на підпис до Президента і після того буде оголошений на сайті http://dziennikustaw.gov.pl
  • І вже після оголошення якщо поправку не відмінять, закон увійде в силу на наступний день!

Повторюсь – Закон ще в силу не вступив! Хто хоче податись по громадянах предках – пробуйте (особливо Львів). Дати ще досі є на запис з 14 до 23 листопада!

Повна стенограма щодо цього Закону. (взято звідси: http://www.senat.gov.pl/prace/senat/posiedzenia/przebieg,494,1.html )
Przystępujemy do rozpatrzenia punktu dziewiątego porządku obrad: ustawa o zmianie ustawy o repatriacji, ustawy o Karcie Polaka oraz ustawy o cudzoziemcach.
Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 637, a sprawozdanie komisji – w druku nr 637 A.
Proszę sprawozdawcę Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, senatora Artura Warzochę, o przedstawienie sprawozdania komisji.
(Rozmowy na sali)
(Senator Leszek Czarnobaj: Może pan marszałek powie, co słychać w wielkiej polityce?)
(Wesołość na sali)
(Głos z sali: Wolne wnioski…)
(Rozmowy na sali)
(Senator Leszek Czarnobaj: To będzie pan tym ministrem czy nie, Panie Marszałku?)
(Senator Barbara Borys-Damięcka: Ja mogę ewentualnie podjąć się przedstawienia tego sprawozdania…)
(Głos z sali: Ale pani senator nie ma upoważnienia komisji…)
(Senator Barbara Borys-Damięcka: Nie mam upoważnienia, to prawda…)
(Głos z sali: O, już jest senator.)
Prosimy.
Senator Sprawozdawca Artur Warzocha:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Bardzo przepraszam za spóźnienie, ale wydawało mi się, że ten punkt był opatrzony numerem dziesiątym.
(Rozmowy na sali)
(Senator Barbara Borys-Damięcka: Tam jeden był skreślony…)
Rozumiem.
Szanowni Państwo, w dniu wczorajszym obradowały dwie połączone komisje, czyli Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Komisja Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, które debatowały na temat uchwalonej przez Sejm w dniu 27 października 2017 r. ustawy o zmianie ustawy o repatriacji, ustawy o Karcie Polaka oraz ustawy o cudzoziemcach.
Nowelizacja ustawy jest inicjatywą poselską. Jej celem było wyeliminowanie nieścisłości i uporządkowanie zapisów pod kątem dobrej legislacji w niektórych miejscach tej ustawy, w której pojawiły się drobne błędy, nawet takie natury językowej. Niemniej celem zasadniczym było uregulowanie statusu osób, które przed wejściem w życie ustawy złożyły wnioski o wizę repatriacyjną. Dlatego też m.in. zdefiniowano pojęcie „kandydat na repatrianta” w celu wskazania w ustawie osób, którym mogą być zapewnione warunki do osiedlania się w Polsce. Chodzi tutaj m.in. o lokale mieszkalne lub np. miejsca w ośrodku adaptacyjnym.
Ponadto zmianie w ramach tej nowelizacji podlega również wysokość pomocy finansowej, którą państwo polskie przeznacza dla osób pochodzenia polskiego zamierzających się osiedlić na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na mocy przepisów tej ustawy. Sens tej zmiany sprowadza się do podniesienia wysokości tej kwoty. Oczywiście pamiętamy, że w nowelizowanej pół roku temu ustawie przeznaczyliśmy na członka rodziny 25 tysięcy zł. W ramach obecnej nowelizacji ma zostać wyasygnowana kwota tej samej wielkości, czyli 25 tysięcy zł, dodatkowo na każdą rodzinę.
Ustawa ponadto łagodzi przesłanki repatriacji wobec osób, które nie posiadały dowodów potwierdzających fakt deportacji swojej lub deportacji swoich przodków przez władze byłego ZSRR. Zezwolono również na pobyt stały członków najbliższej rodziny repatrianta, którzy nie mają obywatelstwa polskiego. Organem, który ma wydawać zezwolenie, ma być szef Urzędu do spraw Cudzoziemców.
Nie znosząc głównego obowiązku zapewnienia pomocy repatriantom ze strony państwa polskiego, ustawa włącza organy samorządu terytorialnego gminnego – czyli niejako wraca częściowo do tych rozwiązań, które były w tzw. starej ustawie o repatriacji – czyli gminy, w proces osiedlania się i przyznawania lokali mieszkalnych. Oczywiście, tak jak wcześniej zastrzegłem, będzie to finansowane ze środków budżetu państwa, które będą transferowane do jednostek samorządu terytorialnego, do tej jednostki, w której osiedli się rodzina repatriantów.
Ustawa również, ale to już na wniosek komisji, skraca czas vacatio legis, bo w projekcie ustawy, który do nas trafił z Sejmu, zapisano 14-dniowy okres vacatio legis. Komisja rekomenduje skrócenie tego okresu do 1 dnia po wejściu w życie ustawy ze względu na potrzeby czasowe, które są zgłaszane przez ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz pełnomocnika rządu ds. repatriacji. Chodzi o to, żeby skrócić po prostu czas oczekiwania osób na wydanie decyzji.
Komisja rekomenduje Wysokiemu Senatowi przyjęcie tej ustawy wraz z poprawkami, które zostały wczoraj wniesione, i nowelizację pozostałych. Dziękuję bardzo.
Wicemarszałek Adam Bielan:
Dziękuję bardzo, Panie Senatorze.
Obecnie senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do senatora sprawozdawcy.
Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zadać takie pytanie? Nie widzę chętnych.
Dziękuję bardzo.
Projekt tej ustawy został wniesiony przez posłów.
Czy przedstawiciel rządu pragnie zabrać głos w sprawie rozpatrywanej ustawy? Nie.
Obecnie senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do przedstawiciela rządu związane z omawianym punktem porządku obrad.
Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zadać takie pytanie? Nie widzę chętnych.
Otwieram dyskusję.
Proszę o zabranie głosu panią senator Borys-Damięcką.
Senator Barbara Borys-Damięcka:
Dziękuję, Panie Marszałku.
Szanowni Państwo, już mówiłam na posiedzeniu komisji, które wczoraj się odbyło, że bardzo gorąco popieram wszystkie poprawki, które zostały zaprezentowane wczoraj na posiedzeniu i które zostały jednogłośnie przyjęte.
Chciałabym się podzielić kilkoma refleksjami w związku z tym, co dalej repatrianta w Polsce będzie czekało, bo tego ustawa nie może zapewnić, tego nie można w formie prawnej procedować, zapisać itd. Te wszystkie poprawki były zresztą przedmiotem wieloletnich rozważań i zastanawiania się. Ja osobiście problemami ustawy o repatriacji zajmowałam się zarówno dwie kadencje temu, w poprzedniej kadencji, jak i w tej kadencji. I muszę powiedzieć, że tutaj bardzo szybko udało się zlikwidować szereg zaniedbań i szereg kłopotliwych sytuacji, w jakich stawialiśmy repatriantów i tych, którzy o repatriację ubiegają się.
Myślę, że jak najszybsze wejście w życie tej ustawy – i tu podpisuję się pod tym, żeby ustawa mogła wejść jak najszybciej w życie – ułatwi zarówno stronie polskiej, rządowej, jak i kandydatom na repatriantów bardzo szybką realizację…
Ale chciałabym podzielić się pewną refleksją, jaką mam. Zostają dopełnione wszystkie formalności związane z repatriacją, formalności prawne, finansowe, i dochodzi do załatwienia tych wszystkich formalności. Po czym tutaj działanie tej ustawy się kończy, jeżeli chodzi o dalsze losy naszych repatriantów. I wszystko zależy od nas, od społeczeństwa, od samorządów, od ludzi, którzy będą z repatriantami współpracować, pracować, będą ich sąsiadami, przełożonymi w pracy itd.
Bo, proszę państwa, będzie szereg problemów, ponieważ repatriacją są objęci ludzie z dawnego terytorium byłego Związku Radzieckiego, z tych dalekich republik typu Kazachstan i zakaukaskich… To są bardzo często ludzie, którzy są kolejnym już pokoleniem, potomkami tych, którzy zostali deportowani, wywiezieni itd. To są mieszane małżeństwa. Jest też problem językowy. I chciałabym, się podzielić taką refleksją, że to, jak im się będzie układało dalej życie w Polsce i ile z tego życia będą mogli czerpać dla siebie, dla swoich rodzin, zależy np. od wyrównywania poziomu różnego rodzaju wiedzy, znajomości prawa obowiązującego w Polsce: prawa administracyjnego, prawa karnego, prawa gospodarczego. Bo oni będą mieli różne zajęcia, różne zawody. Różne będą też problemy, z którymi będą się stykać. Na pewno jest bardzo duża różnica w ich wiedzy, znajomości tych praw.
Kolejna kwestia to problemy językowe, które jednak wystąpią chociażby u osób młodszej generacji, i to nie tylko jeśli chodzi o język polski. Na pewno trzeba będzie im zorganizować możliwość poznania innych języków obcych, ponieważ wykonując różnego rodzaju prace i zadania, będą się oni spotykali z potrzebą używania innego języka, a nie zawsze uczyli się języka angielskiego, niemieckiego czy francuskiego. Na ogół znają rosyjski. Jest też problem dzieci, które tu przyjadą i które będą się uczyły w polskich szkołach. Ktoś będzie musiał pomóc tym dzieciom, żeby wyrównać te różnice w umiejętności uczenia się, w bogactwie językowym, jeśli chodzi o słownictwo polskie, o język polski.
To wszystko są sprawy, które ja tylko sygnalizuję po to, żebyśmy się zastanowili, czy czeka nas jakiś kolejny etap, kolejny okres współpracy z repatriantami, którzy znajdą się w Polsce i którzy będą się do nas zwracali z prośbą o różnego rodzaju interwencje. Zastanawiam się, czy my nie powinniśmy w jakiś sposób ułatwić tego samorządom, czy, chociaż może złego słowa użyję, powinniśmy skontrolować te samorządy, czy raczej współpracować z samorządami, które będą tych repatriantów przyjmować, w tym, aby stworzyć klimat, atmosferę – poza tym, że zabezpieczą one środki finansowe, mieszkaniowe itd. – tak żeby ci repatrianci jak najszybciej włączyli się w bieg naszego życia codziennego, w nasze problemy zawodowe. Chodzi o to, żeby im ułatwić np. sprawę nostryfikowania dyplomów, jeżeli zajdzie taka konieczność, czy dokształcanie się, zdobywanie i poszerzanie wiedzy. Myślę, że to na pewno będzie jakimś problemem, który gdzieś tam zaistnieje i będzie wracał do naszej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. I myślę też, że być może są jeszcze jakieś możliwości rozwiązania pewnych problemów w ustawie, ale to już życie pokaże, czy do tej ustawy trzeba będzie wnosić jeszcze jakieś poprawki związane, że tak powiem, z obyczajowością, z problematyką życia, dnia codziennego. Dziękuję.
Wicemarszałek Adam Bielan:
Bardzo dziękuję, Pani Senator.
Informuję, że liczba mówców została…
Dlaczego nie działa mikrofon?
(Głosy z sali: Działa, działa.)
W takim razie nie działa przycisk.
(Głosy z sali: Działa, działa.)
Ale nie działa przycisk, nie ma kontrolki.
Informuję, że lista mówców została wyczerpana.
Zamykam dyskusję.
Informuję, że głosowanie w sprawie rozpatrywanej ustawy zostanie przeprowadzone pod koniec posiedzenia Senatu.
Поділитись:

Залишити відповідь

Ваша e-mail адреса не оприлюднюватиметься. Обов’язкові поля позначені *